Szukanie pracy

Szukanie pracy jest kwestią niewesołą i frustrującą. Dzieje się tak głównie wtedy, gdy mamy nóż na gardle i po prostu źródło utrzymania trzeba sobie znaleźć, albo wtedy, gdy kształciliśmy się przez długie lata, a i tak nic ciekawego nie można znaleźć. Najgorzej jest wtedy, gdy splatają się ze sobą obie te sytuacje. Trudno jest powiedzieć o jakiejś konkretnej recepcie na szukanie pracy.

Nawet eksperci mają tutaj różne zdanie i przedstawiają inne koncepcje. Jedni radzą bowiem, by swoje zgłoszenia wysyłać masowo, licząc, ze w ilości jest siła i prędzej, czy później coś musi się trafić. Inni natomiast kładą nacisk na jakość i dopasowanie CV oraz listu motywacyjnego do wymagań potencjalnego pracodawcy. Ta cześć doradza, by nie wysyłać CV, jeśli nie spełnia się wymagań podanych w ogłoszeniu. Inni twierdzą natomiast, że pracodawcy specjalnie przesadzają z wymaganiami i jeśli nie spełnia się jednego-dwóch spokojnie można się zgłaszać. Czy jest rozwiązanie tego dylematu? Prawdopodobnie prawda leży pośrodku.

Wysyłanie setek CV, w których nic się nie zmienia pod kątem danego ogłoszenia, nie przyniesie prawdopodobnie korzystnego rezultatu. Z drugiej strony, nie można raczej liczyć na to, że wyśle się 3 CV i od razu otrzyma zaproszenie na rozmowę.

Podobne wpisy